1 marca 2014r. członkowie Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc już po raz drugi dokonali przeniesienia jednoosobowego bunkra niemieckiego na miejsce przygotowywanej ekspozycji w parku miejskim w Lubaniu.

Członkowie Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc już po osadzeniu bunkra1 marca 2014r. członkowie Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc już po raz drugi dokonali przeniesienia jednoosobowego bunkra niemieckiego na miejsce przygotowywanej ekspozycji w parku miejskim w Lubaniu. Bunkier ten (tzw. "grzybek") jest drugim tego rodzaju zabytkiem militarnym postawionym w miejskim parku. Tym razem został ustawiony przy wyjściu z podziemnego schronu (od strony skrzyżowania ul Lwóweckiej z Grunwaldzką). Obiekt pochodzi z ulicy Kopernika (stał na terenie podwórka posesji położonych przy tej ulicy). Wraz postawionym przed trzema dniami "grzybkiem" nr 1 stanowi kompleks przygotowywanej wystawy poświęconej pancernej bitwie stoczonej o Lubań w lutym-marcu 1945 r. Wystawa będzie się ona mieściła w schronie, który znajduje się pod parkiem. Inicjatywa ta jest realizowana we współpracy z Urzędem Miasta, który finansuje i przygotowuje technicznie obiekt i jej wyposażenie oraz odpowiada za wszelkie zezwolenia konserwatorskie. Natomiast Stowarzyszenie Miłośników Górnych Łużyc zainicjowało sam pomysł i dostarczyło materiały na ekspozycje. Wszystko, to w imię wewnętrznej strategii SMGŁ na rozwój turystyczny miasta z wykorzystaniem historii miasta Lubań i Górnych Łużyc.

Andrzej Juncewicz w koparce -przenosząc bunkierAkcja przenoszenia bunkra odbywała się w godzinna porannych, by móc zdążyć wziąć jeszcze udział w uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. I tym razem również nas nie zawiódł kolega Andrzej Juncewicz, którego ciężki sprzęt (koparka) i transport, a przede wszystkim umiejętności obługi koparki - umożliwiły wykopanie z ziemi i przewiezienie tego cennego zabytku – mówi prezes Janusz Kulczycki.

„W imieniu wszystkich członków Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc i mieszkańców miasta Lubań, chcielibyśmy panu Andrzejowi Juncewicz, bardzo gorąco podziękować za jego bezinteresowna pomoc. Bez Twojej pomocy Andrzej, nie udałoby się zrealizować w naszym mieście wiele ciekawych inicjatyw. Mamy nadzieję, że będziemy mogli liczyć w przyszłości na Twoją pomoc. Jeszcze raz dziękujemy Ci za zaangażowanie i Twoja pomoc” - Janusz Kulczycki

Zdjęcia z przenoszenia bunkra