Budy, kramy i kamienice

thumb 30-rynekXVIIIwWokół sukiennic wydzielono działki na kramy w sumie – 10 po północnej stronie, 4 – po południowo-zachodniej i jedną – na większy budynek kupiecki po południowo-wschodniej. Przez setki lat z niewielkich pomieszczeń przekształciły się w okazałe kamienice. Jak twierdzi rektor Plűschke, początkowo słowo kram znaczyło tyle co „Decke, Vorhang”, a więc tylko rodzaj nakrycia, zasłony, dachu, pod którym handlowano. Co ciekawe stanowiły w zasadzie one obiekty publiczne (bynajmniej jeszcze w XVII w.), które wydzierżawiano w zamian za czynsz.

Pierwszych właścicieli znamy dopiero z drugiej połowy XVII wieku – z 1668 i 1688 roku, interesujące, że są to w większości inni dzierżawcy, a więc zmieniali się dość często. Z tego okresu jedynie powtarza się nazwisko Christoph Kirchhoff, który miał sklep przy przejściu chlebowym od strony nowego ratusza (ród znanych kupców hurtowników – budowniczych Domu pod Okrętem). Kram, który powstał w miejscu starego ratusza, rada miasta sprzedała już w 1568 roku za 200 talarów. Rada stanowiła specjalne prawo i zasady korzystania z przedmiotowych kramów (Krambuden) i zasady handlu (tzw. Ordnung, Freiheiten und Gerechtigkeiten), najważniejsze pochodzi z 1601 roku, potwierdzone w 1661 roku. Z czasem coraz większe budynki zaczęto zwać mianem Laden czyli sklepy.

Zabudowa śródrynkowa od strony zachodniej w 1795 r. (ryc. zb. J. Kulczyckiego), widoczny Schau oraz ławy chlebowe (odbudowane współcześnie jako tzw. kramy).Budynki kramów były drewniane i co ciekawe – nie tylko części naziemne lecz także miały piwnice o konstrukcji drewnianej, ramowo-płytowej. Podczas badań archeologicznych w 1991 roku stwierdzono zachowane szczątki dwóch takich drewnianych piwnic – pod narożnymi kramami – południowo-wschodnim i południowo-zachodnim. Zajmowały dużo mniej miejsca niż dzisiejsze kamienice (w płn. pierzei miały ok. 4×4 m). Podobnie było z innymi budynkami wokół Rynku – w średniowieczu były bardziej cofnięte, nad częścią Rynku miały posadowione tzw. podcienie, które od renesansu zajmowano, podpiwniczano, tym samym przesuwając budynki o kilka metrów bliżej skraju Rynku. Nawet niegdyś jedna z teorii mówiła, iż nazwa Lubań – Lauban, pochodziła od tychże podcieni, zwanych po niemiecku Lauben (teoria oczywiście błędna, nazwa miasta typowo patronimiczna, pochodząca od imienia Luban, Ljub).

Co ciekawe, właśnie północno-zachodnią część bloku śródrynkowego nazywano w Lubaniu również potocznie mianem Lauben, z uwagi na owe podcienia, które zachowały się tutaj najdłużej (dziś są symbolicznie uwidocznione także w nowych kamienicach – niestety zostały przeszklone). Początkowo okalające sukiennice kramy były jednotraktowe, w kolejnym etapie – jeszcze w późnym średniowieczu (być może po odbudowie miasta po pożarze w 1487 r.), rozbudowano je na dwutraktowe. W części przylegającej od północy badania archeologiczne potwierdziły istnienie podcieni (te potwierdzone badaniami zostały odtworzone w nowej zabudowie po stronie północnej Rynku).

Blok śródrynkowy na rycinie z kroniki Ch. P. Dathke’go, datowany na XVI-XVII wiek (moim zdaniem zapewne koniec XVII wieku). Zbiory AP O/LubańW XVII-XIX wieku w miejscu kramów powstały kamienice – sklepy (niem. Laden), których podpiwniczenia zajęły też dawne podcienia, jednak utrzymano dawne podziały własnościowe. W XVIII wieku zaczęto już poszerzać i łączyć niektóre z kamienic, zaburzając dawny układ własności kramów, kamienice wysunęły się od dawnej hali kupieckiej z pierwotnych 4 metrów do aż 12!

Podczas przebudowy kamienic stopniowo znikał obraz dawnych sukiennic, zostały wchłonięte przez poszerzane kamienice, choć ich zarys zasadniczo utrzymał się do połowy XX wieku, co widać na przedwojennych mapach. Zwłaszcza zmieniło się zadaszenie – obiekt zamiast jednego dachu dwuspadowego został nakryty pięcioma dachami o kalenicach zorientowanych na przeciwnej osi.Blok śródrynkowy na rycinie z ok. 1710 roku (zb. MR Lubań)

O historii kamienic mamy wiele wzmianek, począwszy od XVII wieku, jednak ich obraz, znany nam z wielu przedwojennych pocztówek, ukształtowany został po odbudowie tej części Rynku po wielkim pożarze miasta w 1760 roku. Na marginesie zauważę, iż w 2001 roku, dopuszczono się błędu, gdy rada miasta, bez żadnych konsultacji historycznych, przyjęła uchwałę o utworzeniu nowej ulicy Rynek – Sukiennice. Dziś tą nazwę mają kamienice w zabudowie śródrynkowej, które przecież nigdy sukiennicami nie były, lecz jedynie przylegały do nich.

Widok lotniczy od północnego-wschodu na blok śródrynkowy… …i wschodu. Zdjęcia lotnicze tretu z lat 30-tych XX wieku. Widoczne kamienice, które wchłonęły dawne sukiennice, zaburzając całkowicie ich pierwotną architekturę (zbiory J. Kulczyckiego). Widok lotniczy od północy

Wyburzenie bloku śródrynkowego

Widoczny dobry stan zabudowy śródrynkowej w 1948 roku – widok od północnego-wschodu (fot. B. Hiller, ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Lubaniu)Lubańskie sukiennice, w formie co prawa zaburzonej, wchłoniętej przez ościenne kamienice, jednakże zachowały się do połowy XX wieku. Zostały wyburzone w latach 60-tych z powodu błędnych decyzji urbanistycznych. Nie jest prawdą, iż drastycznie ucierpiały z powodu działań wojennych, jakie miały miejsce na przełomie lutego i marca 1945 roku, gdy wojska radzieckie próbowały zdobyć Lubań. Świadczą o tym zachowane zdjęcia z lat 1945 – 60. Najbardziej uszkodzone były budynki w południowo-zachodniej części bloku, co związane było, nie z bezpośrednimi walkami na terenie miasta, lecz ostrzałem artyleryjskim, którego celem była wysoka wieża ratusza miejskiego (wówczas trafiono też hotel Pod Jeleniem).

Widok z ul. Brackiej – jeszcze nie podjęto decyzji o rozbiórce. Przełom lat 50/60-tych (zbiory MR Lubań.)W pierwszych latach powojennych Lubań miał dość dużo szczęścia, gdyż nie rozpoczęto od razu rozbiórki na tzw. odbudowę Warszawy, czasem prawie ledwo uszkodzonych budynków. Pierwszy uproszczony plan zagospodarowania przestrzennego z 1948 roku nie zakładał wielkich wyburzeń, ani rewolucji urbanistycznej. Drugi z kolei, a pierwszy z prawdziwego zdarzenia plan zagospodarowania przestrzennego pochodził z 1956 roku. Widać już w nim było sporą presję na wyburzenia, czasem dość szeroko zakrojone. Jednakże przy części opracowania brał udział świetny przedwojenny warszawski urbanista Stanisław Dziewulski (m.in. już podczas Powstania Warszawskiego opracował wytyczne do odbudowy Warszawy), który wymógł pozostawienie niektórych zabytkowych zabudowań - w tym właśnie całego tretu, a także klasztoru magdalenek (niestety zakwalifikował do wyburzenia kościół Św. Krzyża).

Przysłowiowy gwóźdź do trumny czyli decyzję o wyburzeniu lubańskiego tretu wraz z sukiennicami podjęto podczas prac planistycznych w latach 1962-63, które zakończyły się uchwaleniem 11 stycznia 1964 roku, przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, nowego planu zagospodarowania miasta, który obowiązywał do 1972 roku. W 1966 dodatkowo wykonano plan szczegółowy Śródmieścia w skali 1:1000. Było to hasło do kolejnych wyburzeń.

Fragment planu miasta z 1954 roku – Rynek, linią przerywaną oznaczono uszkodzone budynki. (Źródło AP O/Lubań)Rynek po wyburzeniu kamienic i sukiennic, trwa remont ratusza ( początek 70-tych lat).Wspomniany plan z 1964 roku miał szczególny wpływ na dzisiejszy obraz Starego Miasta i niestety w większej części został zrealizowany. Obejmował również nowe zagospodarowanie zabudowy śródrynkowej. W żaden sposób nie odnosił się do historycznej zabudowy Rynku, pozostawiając jedynie Wieżę Kramarską, natomiast cały zespół zabudowy miał być zrealizowany po jej północno-wschodniej stronie (sic!).

Na szczęście koncepcja budowy nowego tretu wg. planu z 1964 roku nie została zrealizowana, gdyż w roku 1971-72 przygotowano nowy plan zagospodarowania przestrzennego. Również i on nie był szczęśliwy. W roku 1974 wykonano prace archeologiczne, odsłonięto koronę fundamentów dawnych kamienic i je zabezpieczono, w tym także zarys dawnych fundamentów lubańskich sukiennic. Przy wieży kramarskiej wybudowano niestety nowy parterowy obiekt usługowy.

Kondukt żałobny mija jeszcze stojący tret – początek lat 60-tych (zbiory J. Kulczyckiego) Początek lat 60-tych – widoczna powolna degradacja zachodniej części tretu (zb. J. Kulczyckiego) Zbliżenie na rozbieraną powoli na cegły zachodnią część tretu – początek lat 60-tych (zb. J. Kulczyckiego) Zbliżenie na rozbieraną powoli na cegły zachodnią część tretu – początek lat 60-tych (zb. J. Kulczyckiego) Rynek po wyburzeniu kamienic i sukiennic, trwa remont ratusza ( początek 70-tych lat). W II połowie lat 70-tych wokół Wieży Kramarskiej wykonano parterowy budynek usługowy (fot. J. Szul).

Tomasz Bernacki

Publikacje Tomasza Bernackiego